„My uczniowie Włóczykija zdobywamy cały świat.
Bez wycieczki usychamy, a bez lupy zasypiamy.
Dla nas ważna jest przygoda, czy deszcz pada, czy pogoda.”

Hej, to my Przyjaciele Włóczykija. Skąd ta nazwa? Gdy poznacie nas bliżej, nie będzie to już dla was zagadką. Od początku istnienia nasze przedszkole wyróżniało się zacięciem przyrodniczo – turystycznym. Nie ma miesiąca, abyśmy nie wyruszyli na poszukiwanie przygód, wiedzy i dobrej zabawy poza granice naszego podwórka. Wystarczy powiedzieć, że w ciągu 3 lat przejechaliśmy prawie 2600 kilometrów, odwiedziliśmy 23 miejscowości w Wielkopolsce. Podczas wypraw poznajemy ciekawych ludzi, podziwiamy piękno Wielkopolski, poznajemy historię i przyrodę naszego regionu, jednocześnie wesoło się bawiąc. Hołdujemy też zasadzie: „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Służą temu nie tylko wyprawy turystyczne, ale także cykliczne zajęcia sportowe w hali Arena: piłka nożna dla chłopców, aerobik i elementy tańca dla dziewczynek. W przedszkolu ćwiczymy swoje mięśnie na zajęciach z rytmiki i gimnastyki korekcyjnej. Najodważniejsi próbują swoich sił na stoku narciarskim na Malcie lub podczas zajęć pływackich. Ukoronowaniem naszych osiągnięć jest coroczna Olimpiada Przedszkolaków. Miła i serdeczna atmosfera naszego przedszkola jest zasługą między innymi organizowania imprez, na które zapraszamy całe rodziny. Jesienią jest to festyn „Święto pieczonej pyry”, a póżną wiosną tematyczne festyny np: „Indiańska wioska”, „Wyspa piratów”, czy ostatnio „Raz na ludowo”.

Jesienią, kiedy nasze wyjazdy są nieco ograniczone, próbujemy uatrakcyjnić dzieciom czas w inny sposób. Zapraszamy opiekunkę zwierząt z ZOO wraz z jej podopiecznymi, zespoły teatralne z przedstawieniami bajek. Korzystamy też z ciekawej oferty muzycznej Wielkopolskiego Biura Koncertowego, które ze swym programem gości u nas raz w miesiącu.

Nie czekając na karnawał świetnie bawimy się na „Jesiennym balu”, w czasie którego najmłodsze dzieci są pasowane na Przedszkolaka .

Nasze przedszkole wyróżnia się także sposobem przygotowania dzieci do szkoły. Korzystamy z programu prof. B. Rocławskiego. Jest to program przyjazny nawet najmłodszym dzieciom i daje wspaniałe efekty w przygotowaniu do nauki czytania i pisania.

„Wszystkiego co najważniejsze, nauczyłem się w przedszkolu” – tą dewizę 6 –latki sprawdzają wiosną na 3-dniowej wycieczce bez udziału rodziców. Jest to prawdziwy „chrzest bojowy” przed wkroczeniem w bardziej dorosły świat.

Wymienione atrakcje są tylko częścią naszej działalności. Jedno jest pewne: nawet rodzice i dziadkowie nie nudziliby się w naszym przedszkolu.